sobota, 5 maja 2012

Weekendowo

Chillowo i lokalnie. Sezon tutaj się już kończy powoli już bo za miesiąc zaczyna się pora monsunowa. Na plaży pełno localesow a turystów coraz mniej i bardzo dobrze.

                                             

piątek, 4 maja 2012

Silent disco noisy rest

A jednak moje boogie nierobstwo szybko się skończyło. Zaszło słońce głód się odezwal i coś trzeba było zjeść jakąś rybę a po jedzeniu konieczne jest odkażanie no i tak to się skończyło że wyladowałam na silent disco co zwłaszcza  tutaj było ciekawym doświadczeniem a w ciemnościach wyglądało jak latające po dżungli swietliki w oparach różnego rodzaju kadzideł. To wszystko odbiło się ciężkim kacem co trzeba rano wybiegac i wyplywac przed śniadaniem i tak właśnie wygląda odpoczynek a tu jeszcze trzeba na głowie stanąć żeby bilety znaleść z Agry do Varnasi, nakarmić psa ( którego dostaje się gratiss w pakiecie w hotelu ) i zrobić zdjęcia a na koniec dopiero wskoczyć do wody, walnac się w hamaku i zapalić kadzidło.



czwartek, 3 maja 2012

Szukanie mijesca wolnego w pociągu było porównywalne do znalezienia igły w stogu siana tak samo jak wcisniecie się tam w zwiazku z powyższym pozostała opcja niechcianego przeze mnie autobusu.I tu jak zwykle moja kobieca intuicja mnie nie zawiodła -dramat trwający zamiast planowanych 12 h przez noc dziwnym trafem przedłużyl się do 19 h w tym 4 h trwał wyjazd z samego Mumbaju. Kto by zniósł oglądanie dramatu w kinie z klima i nawet tym czego nie zabardzo preferuje w kinie czyli cola i popcornem 19h??? No to widzicie :) więc proszę mi nie mówić że nie zasluzylam bo w wspomnianym autobusie nie bylo super klimy ani coli nie mówiąc o popcornie. A aa i dodatkowo 2 przesiadki. Tak więc teraz błogie nieróbstwo.O Yeah!


wtorek, 1 maja 2012

Good morning Mumbai


Mumbai by night

W niecałą godzinę po przyjeździe już jest dużo do pisania ale narazie do oragniecie jest problem logistyki bo jak się okazuje tutejsze wakacje skomplikowaly nam plany. Fakt że jest tutaj tryliard ludzi na metr kwadratowy to informacja która mogę z potwierdzić z całą odpowiedzialnoscia. No i nic jakoś w tym tryliardzie na m2 trzeba się będzie zmieścić w pociągu na który absolutnie nie ma biletów. Ja jestem skłonna jechać na dachu i wolę napewno niż autobusem 12 h. No to bania i do spania! Aha ps. To co tu będę w skrócie drapac to będą drafty a gotowy reportaż po powrocie :) booo nie sposób opisywać online co się dzieje bo dzieje się tyle na minute co ludzi na m2.


poniedziałek, 30 kwietnia 2012

I'll keep you updated


Oliday on holiday



Tymi oto kadrami które nakręciłam do filmu z Andrzejem Osuchowskim nadeszła ta chwila aby oficjalnie ogłosić zakończenie sezonu.





                                                                                             1936r Plaża Braci Kozłowskich z Mostem Poniatowskiego w tle 


http://naszastolica.waw.pl/Uroki%20nadwi%C5%9Bla%C5%84skich%20pla%C5%BC.html

W przeciwieństwie do uroku plaż nad wiślańskich za starych dobrych czasów ich świetności ( i oby jeszcze takie czasy nadeszły )

to taka perspektywa mnie przeraża i kojarzy mi się z apokalipsa.


Jest to kampania dla HBSC stworzona przez ogilvy & mather mumbai ad agency

niedziela, 29 kwietnia 2012

Rok temu o tej porze

'spakowana...rozpakowana... prasuje kapelusz :)'



Z pewnością należy wyróżnić nakrycie głowy Victori B. ze spiralą. Klasyka może być piękna ale kapelusz Królowej przypominał mi żółte zdeformowane w proporcjach wiadro lub kapelusz magika na królika, Camilla z kolei zaszalała ze średnicą, aczkolwiek jakoś ta cała struktura komponowała się z jej fryzurą. Królowa Zofia za to miała piękny skromny finezyjny toczek w ciekawym kolorze chabrowym, Letizia do dosyć prostej sukienki i drobnej twarzy, moim zdaniem dobrała zbyt przerośnięta kompozycję za to w ciekawym pudrowym kolorze- w skromniejszych gabarytach wyglądałaby bardzo gustownie,hmm Księżniczka maxima powierzyła zadanie dobrania nakrycia głowy nieodpowiedniemu styliście... Miriam Gonzalez może nie będę komentować, nie jestem znawczynią trendów flamenco,problem Ffion Hague jak również paru innych dam polegał na przesadzonej wielkości. Bardzo ciekawe konstrukcje i struktury przeskalowane na głowach wyglądały zamiast ciekawie to wręcz groteskowo. Tara Palmer-Tomkinson zaszalała z gondolą Wenecką za to w pięknym kolorze- tak samo - mniejsze, skromniejsze- znaczy często piękniejsze ,Autumn Kell,Justine Thornto,Zara Phillips również. Eugenia i Beatrycze - ciekawe i odważne :) nice! Charlene Wittstock klasycznie i piknie, Królowa Dani Małgorzata w doborze kreacji inspirowała się Anną Piaggi,za to Carole Middleton całkiem nieźle poradziła sobie a Pippa ujęła wszystkich 
pięknem i prostota kreacji :)

sobota, 28 kwietnia 2012


Aaaa skoro już wróciłam ponownie od off to macie ostatnie dni aby obejrzeć na vod 3 festiwalowe filmy z zeszłego roku.

http://vod.onet.pl/off-plus-camera-2012,227,pakiet.html


piątek, 27 kwietnia 2012

Oczywiście nie da się być w dwóch miejscach równocześnie co bardzo mi komplikuje 
życie bo mimo wszystko staram się jak mogę pokonywać tą barierę rzeczywistości codziennie ... hmm z różnymi skutkami.
Będąc na Off'ie nie mogłam być drugą noga w Łodzi na Fashion Week oraz targach wnętrz i design'u Fuorisalone w Mediolanie ale wierzę ze ktoś opatentuje takie urządzenie to teleportacji a ja już się zgłaszam na pierwszą ochotniczkę testerkę.

                     http://fuorisalone.it/2012/

Dzięki takiemu cudownemu wynalazkowi mogła bym na przykład przeteleportować się z Dzikiego Młyna w Parku Moczydło gdzie dziś byłam na średnim obiedzie ( nie polecam , smażone 5 razy i niedoprawionee ) do Trattorii przy Błoniach w Krakowie albo np. do jakiegoś klubu na plaży w którym grał by Dj którego sety dziś o 19:40 słuchałam na Radiu Planeta. póki co zostaje to w strefie moich marzeń ale oczekuje na kontakt od wynalazców i życzę miłego i słonecznego weekendu!



                                                        

czwartek, 26 kwietnia 2012

Fryderyki 2012


W takim wielki skrócie moje zupełnie obiektywne przemyślenia świeżutkie i cieplutkie jak bułki z piekarni. Zdjęć niestety brak ponieważ zostałam zaszczycona zaproszeniem w kategorii artysta ( muzyk ) dziękuję O. i gratuluję K.  

Ledwo co się otrząsnęłam po festiwalu Off a tu kolejny event, tym razem muzyczny.
Wróciłam jednak z mieszanymi uczuciami po tym jak Anna Rusowicz odebrała 4 Fryderyka czar imprezy prysł. Ten 4 Fryderyk został przyznany wokalistce w kategorii fonograficzny debiut roku. Ta kategoria ma w domyśle wyznaczanie nowych trendów wiec halooo?! 
Stojąc po gali pod Charlotte zaczęłam sobie wyobrażać tych wszystkich pięknych ludzi tam się dziś znajdujących  w koszulach z frędzlami i w dzwonach słuchających Anny Rusowicz wprost ze słuchawek z Ipoda w kieszeni. Matko niech mnie ktoś obudzi z tego koszmaru błagam. Ja tu czegoś nie rozumiem bo każdy ma swój czas czyż nie tak? To nie ta epoka!
Ja osobiście wolę epokę Kasi Nosowskiej która została nagrodzona 30 już w swojej kolekcji statuetką w kategorii Autor Roku. Wyglądała pięknie niczym Mała Mi z Doliny Muminków. Swoja drogę do sukcesu porównała do tofu którego smak wzbogacają ludzie napotykani na jej drodze życia którym oczywiście wszystkim podziękowała trzymając Fryderyka w dłoni...baaaardzo mi się to spodobało. Gratulacje Kasia!


                                                                         fot. Rafał Nowakowski/ Onet

Najmniej zadowolona laureatką zdawała się być Novika, która przyznała że tak naprawdę nagroda należy się pozostałym nominowanym w kategorii Album Roku Muzyka Elektroniczna ponieważ na jej płytę ' Mixfinder ' składają się remixy...


Przepięknie za to prezentowała się na scenie Brodka w sukience projektu Joanny Wawrzyńczak z pracowni Thorbjorna Uldama z Karetdra Mody ASP w Warszawie. Szczerze? Już nie wyobrażam sobie Brodki w innej sukience tego wieczoru wyglądała kapitalnie a jej wideoklip „Krzyżówka dnia”, reż. Krzysztof Skonieczny został nagrodzony. 


 fot. Rafał NOwakowski/ Onet




                                                                               


                                 



Grupą roku został Zakopower a Fryderyka otrzymał z rąk Justyny Steczkowskiej.


http://www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/593685,Fryderyki-2012-przyznane-Zobacz-kto-zwyciezyl

    photo by: Marek Wilk


Faken szit szkoda że jestem w Wawie bo takie widoki są dzisiaj z Krakowa!

wtorek, 24 kwietnia 2012

PRIMAVERA

   Po 10 dniach spędzonych w kinie miło jest zobaczyć wiosnę na własne oczy 


























niedziela, 22 kwietnia 2012

22.04 OFF PLUS CAMERA dzień 10

Zgasły światła a samochody odwiozły ostatnich gości.


Ale zanim to się stało udało mi się obejrzeć 2 ostatnie filmy 'Drama ' reż Matias Lira z sekcji Slamdance Selects oraz ' Laurentie ' reż. Mathieu Denis i Simon Lavoie. O tym drugim nawet nie będę pisać bo szkoda tu cokolwiek mówić samo dotrwanie do końca powinno być nagradzane widom. 'Drama' to film który wywołuje u widza ekstremalne emocje przedstawiając historię trzech studentów szkoły teatralnej testujących siebie nawzajem, eksperymentując z duszą i ciałem i jakkolwiek świetnie reżyser prowadzi relacje z widzem ale to ja juz to widziałam w filmie ' Marzyciele ' z 2003r. w reż. Bernaldo Bertolucciego







http://www.offpluscamera.com/wideo/szczegoly/60/2142


see ya next year!

sobota, 21 kwietnia 2012

21.04 OFF PLUS CAMERA dzień 9


Nagrodę w Konkursie Głównym "Wytyczanie Drogi" otrzymał:
MADS MATTHIESEN za film "Teddy Bear"




Zanim jednak poznaliśmy zwycięzce zdążyłam obejrzeć film ' Footnote 'reż. Joseph Cedar- Nowe Kino Izraelskie i rzeczywiście bardzo dobry film pokazujące skomplikowane relacje i współzawodnictwo ojca z synem, oraz ' Headhunters ' reż. Morten Tyldum z sekcji Odkrycia. Niezły, trzymający w napięciu thriller z zabawnymi momentami jak scena z psem która została już chyba po raz 3 przetworzona a jej pierwsza wersja była w reklamówce BHP wózka widłowego :


http://www.youtube.com/watch?v=zqC8nl--g9A



piątek, 20 kwietnia 2012

20.04 OFF PLUS CAMERA dzień 8

Piątek weekendu początek to zaczynamy warsztatami wprowadzającymi w wielki świat branży gier.
Spotkanie z Konradem Tomaszkiewiczem bardzo inspirujące. Następnie Off Gamer wciąga jeszcze bardziej a liczby milionów które ten biznes przynoś zrzuca mnie z krzesła. Wdrapując się z powrotem dowiaduję się skąd przyszedł pomysł na Angry Birds. Myślałam że maja coś wspólnego z Mupetami tak mi gdzieś się o oko obiła ta nowina pewnie w facbookowych newsach.
Okazuje się jednak, że pomysł powstał podczas panującej zarazy świńskiej a następnie ptasiej grypy bądź też na odwrót.

Skoro o grach mowa to polecam małym dzieciakom i tym troszkę większym dzieciakom- Little Space Heroes. Nieogłupiająca a wręcz przeciwnie edukacyjna gra dla dzieciaków. Podróżują po przestrzeni kosmicznej, wykonują zadania, hodują zwierzątka, poznają przyjaciół ( oczywiście konwersacje pod ścisłym nadzorem moderatorów czuwających 24h )



http://www.littlespaceheroes.com/

Narazie wirtualny świat w angielskiej wersji językowej aleeee powstaje już pooowoli i polska tyle co wiem z przecieków ...

Wracając do warsztatów, Tomasz Kowalczyk zdradził nam wszelkie tajemnice technologi Motion Capture. Wykład był dosłownie namacalny ku wielkiej radości damskiej części publiczności. O 24 kamerach Vicona,  o kulkach z taśmy odblaskowej, o diodach i o łataniu punktów w modelach 3d wiemy już wszystko :). Dzięki Tomek za świetną prezentacje.

Technologi motion capture nie zastosowała Lisa Aschan w filmie ' She Monkeys ' ale za to piękne zdjęcia i  świetną aktorkę Lindę Molin, która całe szczęście odłożyła wyjazd po Europie aby odegrać jedną z głównych ról- Casandry.Po tak świetnie zagranej roli władczej, manipulantki z podtekstami erotycznymi trzymam kciuki za dalszy rozwój kariery. Good luck Linda!

                                               http://www.atmo.se/film-and-tv/shemonkeys/

O 18:30 w kinie Ars - Sztuka odbyła się światowa premiera filmu ' The Fourth Dimension ' reż. Harmony Korine, Alexey Fedorchenko, Jan Kwieciński. Twórców nie było wśród nas ponieważ w odstępie 8 godzin druga światowa premiera odbywała się w San Francisco Sundance Kabuki Theatre.
Film składa się z 3 trzydziesto minutowych filmów z których każdy wy reżyserowany jest przez innego reżysera i i zgłębia zagadnienie 4 wymiaru.  Pierwszy produkcji Amerykańskiej przedstawiła nawiedzonego sekciarza sterującego umysłami słuchaczy, drugi produkcji Rosyjskiej podróżującego w czasie wynalazcę a ostatni polskiego reżysera historie trójki młodych ludzi zachowujących się irracjonalnie w obliczu zbliżającej się katastrofy. Zaciekawił mnie ostatni film i to dla niego warto było czekać do końca. Czy pokazana historia była metafora zalewającej miasteczko wody?

' Slepping Beauty ' reż. Julii Leigh zapowiadał się ciekawie jednak rozczarował mnie trochę za bardzo śmierdział hollywoodzką produkcja a beauty miała krzywe nogi.



Tego dnia też klucze do Bram Miasta Krakowa z rąk prezydenta odebrał Roland Joffe a odlane dłonie reżysera dołączą do  Krakowskiej Alei Filmowej. Będzie to pierwszy odlew niestandardowy ma symbolizować prawdziwego filmowca - otwartego i zarazem silnego w swojej realizacji stąd jedna dłoń zaciśnięta. I to mi się bardzo podoba!






czwartek, 19 kwietnia 2012

19.04 OFF PLUS CAMERA dzień 7


Z cyklu wycieczek festiwalowych:
Podczas gdy jednych w biurach witają potworne potwory w postaciach szefa bądź współpracowników, innych wita prawdziwa postać Gigera.
Alwernia Studios - nowoczesne studio filmowe swiadczęce usługi w branży od a do z.


Studia zdjęciowe, nagraniowe, sferyczny olbrzymi blue screan, motion capture, itd itd...





Z filmów które miałam przyjemność obejrzeć tego dnia powiem tyle:


' Goats ' Crhistopher Neil - ten film pocieszył mnie że może być jeszcze troszkę bardziej zwariowana rodzina od mojej.


Zaskoczył mnie bardzo pozytywnie ' Teddy bear 'reż.  Madds Matthiesen








o tym że nawet wielki kulturysta może być maleńkim człowieczkiem o wielkim sercu.


poniżej "Dennis"  pierwsza krótka etiuda na postawie której powstał film.